Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 września 2018

Owsianka à la Bounty

IDEALNIE KREMOWA, INTENSYWNIE KOKOSOWA OWSIANKA. AKTUALNIE MÓJ NUMER JEDEN. DLA OSÓB BEZGLUTENOWYCH POLECAM PŁATKI OWSIANE BEZ GLUTENU LUB JAGLANE.

7-8 łyżek płatków owsianych (w wersji bezglutenowej polecam płatki owsiane bezglutenowe lub płatki jaglane)
2 łyżki wiórków kokosowych
puszka mleka kokosowego
2 szklanki wody
syrop klonowy do smaku
owoce (maliny, borówki lub wiśnie)
kawałek czekolady - opcjonalnie

Płatki owsiane gotujemy w wodzie około 10 minut. W między czasie wiórki kokosowe prażymy na suchej patelni do zrumienienia.  Do owsianki dodajemy wiórki i mleko kokosowe. Gotujemy jeszcze 2-3 minuty. Nakładamy owsiankę do miseczki. Polewamy syropem klonowym, dekorujemy owocami i pokruszoną czekoladą. I gotowe. Smacznego!


piątek, 29 kwietnia 2016

Ciasto czekoladowe z fasoli

To mój zdecydowany faworyt wśród słodkości! Jest wilgotne, bardzo czekoladowe, po prostu przepyszne. Często towarzyszy mi przy prelekcjach w szkołach, a dzieci się nim zajadają. Dla leniuszków dodatkowym plusem jest szybkość i prostota jego przygotowania. Wszystkie składniki należy dokładnie zmiksować za pomocą blendera i przelać do formy i voila ciasto czekoladowe z fasoli gotowe! Do dzieła! Zaczynamy :)


Składniki potrzebne do przygotowania ciasta:

2 puszki czerwonej fasoli (UWAGA! czytaj uważnie skład, bardzo często w zalewie jest dodatek cukru)
2 małe, bardzo dojrzałe banany lub 1 duży
4 jajka
3 kopiaste łyżki kakao
3 kopiaste łyżki masła klarowanego lub oleju kokosowego (wcześniej rozpuścić chwilę podgrzewając w garnuszku)
3 łyżki cukru brzozowego (ksylitolu) lub stewi
łyżka syropu klonowego (można zastapić płynnym miodem czy syropem z agawy, ryżowym)
łyżeczka sody oczyszczonej

Polewa:
1 tabliczka (100 g) gorzkiej czekolady minimum 70% - ja użyłam 80%

1. Fasolę przelać na sitko i dokładnie przepłukać pod bieżącą, zimną wodą. Piekarnik nagrzać do 200 stopni C.
2. Do misy blendera dodać wszystkie składniki (fasolę, pokrojonego banana, jajka, kakao, ksylitol i syrop, masło oraz sodę oczyszczoną). Wszystko zmiksować na gładki krem. Nie martwcie się gdy zostaną gdzie nie gdzie kawałki fasoli. Nie będą wyczuwalne :)
3. Formę do pieczenia (może być keksówka lub tortownica o średnicy 21 cm) wyłożyć papierem do pieczenia i przelać do niej ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40 minut do tzw. suchego patyczka. Po tym czasie ciasto wyjąć z piekarnika. 
4. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej - w garnku zagotować wodę, na garnek  postawić miskę z połamaną czekoladą. Mieszać, aż czekolada się rozpuści. Ciasto polać czekoladą.
5. Ciasto jest najsmaczniejsze na drugi i trzeci dzień. 
Smacznego!

środa, 26 listopada 2014

Czekoladowe trufle z daktyli

Coś czekoladowego chodziło za mną dłuuugo. Aż oglądając program Ugotowani jedna z uczestniczek natchnęła mnie, przygotowując trufle z daktyli. Zrobiłam po swojemu. I chociaż czekolady w nich 0%, łaknienie na coś czekoladowego minęło bezpowrotnie :) :D
Trufle z daktyli mają konsystencję zbliżoną do prawdziwych trufli, kolor również i ten zapach... Sprawdźcie sami! :) Ja robiłam już trzy razy!


Składniki do przygotowania trufli:

400 g daktyli suszonych (najlepiej z ekologicznego sklepu, niesiarkowanych)
szklanka mielonych suszonych bananów
3/4 szklanki mielonych orzechów (u mnie orzechy nerkowca pół na pół z płatkami migdałowymi)
łyżka oleju kokosowego (polecam Olejowy Raj)
łyżka kakao odtłuszczonego
łyżeczka cynamonu
kilka kropelek ekstraktu z wanilii
odrobina rumu
olejek migdałowy (nie dodawałam i generalnie nie polecam, ale to bardzo sentymentalny zapach z dzieciństwa ;))
kakao do obtoczenia trufli
wiórki kokosowe do obtoczenia
mielone migdały do obtoczenia

1. Daktyle namaczamy minutę we wrzątku. Odsączamy i widelcem lub w dłoniach rozgniatamy na masę.
2. Dodajemy mielone suszone banany i orzechy oraz olej kokosowy. Zagniatamy
3. Doprawiamy do smaku: kakao, cynamonem, wanilią i rumem. Ponownie zagniatamy.
4. W dłoniach formujemy kulki podobnej wielkości (co mi sprawiało ogromny problem ;)).
5. Każdą z nich obtaczamy wiórkami lub kakao lub mielonymi migdałami. I gotowe, bez pieczenia :) Czas przygotowania to 10 minut.
W kąpieli wodnej możemy rozpuścić czekoladę 75% i taką płyną czekolada polać nasze trufelki :)
Smacznego!



W orzechowym raju 3

piątek, 7 marca 2014

Delicje z domowej roboty galaretką

Kochane, jutro nasze święto :) Osłodźmy sobie ten dzień delicją, oczywiście w lżejszym wydaniu ;) Zapraszam!



Biszkopt:
4 jajka
1/2 szklanki cukru trzcinowego lub pół na pół z ksylitolem
1/2 szklanki mąki orkiszowej
3 łyżki mąki ziemniaczanej

Nasączenie:
sok z 1 pomarańczy
łyżeczka rumu

Domowej roboty galaretka:
350ml soku wyciśnięty z 4 dużych pomarańczy lub gotowy sok przecierowy Marwit, niepasteryzowany jednodniowy
łyżka cukru trzcinowego (opcjonalnie) - u mnie bez cukru
czubata łyżka żelatyny

Polewa:
100 g ciemnej czekolady deserowej

    1. Galaretka: Pomarańcze myjemy i wyciskamy z nich sok. Następnie przez gęste sitko przecedzamy sok, aby uzyskać klarowna konsystencję. Sok wlewamy do garnka i podgrzewamy mieszając. Doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia, wsypujemy żelatynę. Mieszamy do momentu, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Ostudzoną ale płynną galaretkę wlewamy do formy (21cm) i odstawiamy do lodówki do zastygnięcia. Następnie formę wstawiamy do bardzo ciepłej wody na 30 sekund, po tym czasie wyjmujemy gotową galaretkę na talerz.

2. Biszkopt: Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni C. Białka ubijamy 2 minuty. Następnie dodajemy stopniowo cukier cały czas miksując. Ubijamy przez kilka minut aż piana będzie sztywna i błyszcząca. Wciąż ubijając dodajemy stopniowo żółtka, Następnie przesiewamy mąkę i miksujemy na wolnych obrotach na gładką masę. Masę wylewamy do formy i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy około 20 minut. Po tym czasie biszkopt od razu wyjąć z piekarnika. Ostudzić, nie wyjmować z formy.

3. Nasączenie: Świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy mieszamy z rumem. Nasączamy ostudzony biszkopt.

4. Na biszkopt układamy galaretkę.

5. Polewa: W kąpieli wodnej rozpuszczamy gorzką czekoladę i polewamy nią górę galaretki.

Smacznego :)




niedziela, 19 stycznia 2014

Czekoladowe muffinki, muffiny

Pyszne, dietetyczne, muffinki otulone gorzką czekoladą :) Idealne na niedzielny deser... Jeszcze w świątecznej oprawie - nadrabiam zaległości. Smacznego!


Składniki do przygotowania muffinek (12 sztuk):

2 rozgniecione dojrzałe banany
pół szklanki suszonej żurawiny
2 szklanki mąki orkiszowej
¾ szklanki chudego mleka (0,5%)
1 jajko, 2 białka
3 łyżki oliwy z oliwek 
4 łyżki ksylitolu

czubata łyżeczka proszku do pieczenia 
2 łyżeczki kakao
¼ łyżeczki soli 
do dekoracji:
tabliczka gorzkiej czekolady
granat

1. Jajka roztrzepujemy widelcem i łączymy z mlekiem, oliwą oraz rozgniecionymi (lub zmiksowanymi) dojrzałymi bananami. 
3. Wsypujemy mąkę i delikatnie mieszamy.
4. Następnie dodajemy suszoną żurawinę oraz przyprawy. Możemy też dodać pokruszone kawałki czekolady. 
5. Gotową masę wlewamy do papierowych foremek włożonych do blaszy z kieszonkami u spodu. Foremki wypełnione masą pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 25-30 minut. Po tym czasie muffiny wyjmujemy z piekarnika, i czekamy, aż ostygną. Gotowe muffinki możemy udekorować roztopioną gorzką czekoladą i owocami granatu.


piątek, 11 października 2013

Mój buraczku, mój czerwony... czyli ciasto czekoladowe z burakami

Dla wszystkich miłośników czekolady i czekoladowych słodkości przedstawiam ciasto czekoladowe. Wyjątkowe, bo kryje w sobie buraki. Są nie widoczne i nie wyczuwalne w smaku. Ciasto dzięki nim jest wilgotne, poza tym bardzo czekoladowe i pyszne :) Nie zawiera mąki i tłuszczy zwierzęcych. To czekoladowe cudo jest idealne dla tych, którzy od buraka stronią. Jest proste w przygotowaniu. Najbardziej czasochłonne jest ugotowanie i starcie buraków. Reszta nie wymaga specjalnych umiejętności :)




  Lekkostrawny, niskokaloryczny, nie wywołuje alergii - to tylko niektóre przymiotniki określające naszego dzisiejszego bohatera. Smak buraka zna chyba każdy, jednak mało kto wie, ile tak naprawdę jest wart... 
To wszechstronne warzywo obniża ciśnienie krwi, a także oczyszcza ją oraz powoduje wzrost liczby czerwonych krwinek, których niedobór powoduje anemię. Warto wiedzieć, że buraki wykorzystuje się też w leczeniu grypy, anginy i przeziębień. Są pomocne w walce ze zgagą.
Buraki obfitują w witaminy i minerały. Znajdziemy w nich dużo witaminy C i B1, kwas foliowy oraz wiele makro- i mikroelementów jak: wapń, magnez, potas oraz dwa rzadkie metale: rubid i cez. Przypuszcza się, że te ostatnie działają hamująco na rozwój nowotworów.
Z uwagi na dużą zawartość cukru w burakach, ostrożnie powinny je spożywać osoby cierpiące na cukrzycę.
O zaletach buraka można by pisać długo, czas jednak na ciasto. Zaczynamy!


Składniki potrzebne do przygotowania ciasta czekoladowego:

300g buraków
100g gorzkiej czekolady minimum 70%
80g płatków owsianych zmielonych na mąkę
4 łyżki oleju
3 łyżki miodu
łyżka słodziku
2 łyżki kakao
szczypta soli
2 jajka
łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki wody (opcjonalnie)
do dekoracji:
 100g gorzkiej czekolady minimum 70 % 
owoce, ja użyłam borówek

1. Buraki myjemy i bez obierania wrzucamy do zimnej wody. Gotujemy do miękkości (w zależności od wielkości buraka od godziny do 2 godzin). 
2. Ostudzone buraki trzemy na tarce o bardzo drobnych oczkach (na ostrzach do placków ziemniaczanych). 
3. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę, a następnie dodajemy ją do buraków i mieszamy. 
4. Do tak przygotowanej masy dodajemy pozostałe płynne składniki: jajka, olej, miód i wodę. Mieszamy do połączenia. 
5. Przygotowujemy dużą miskę. Przesiewamy do niej pozostałe suche składniki: mąkę, słodzik, kakao, sól i proszek do pieczenia.
7. Do sypkich składników dodajemy płynne i dokładnie mieszamy.
8. Gdy składniki się połączą, masę wlewamy do przygotowanej wcześniej formy (moja 21 cm) wyłożonej papierem do pieczenia.
9. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i pieczemy przez ok. 50 minut.
10. Po upieczeniu i ostudzeniu ciasto dzielimy na dwa placki i smarujemy odrobiną roztopionej czekolady.
11. Wierzch ciasta także smarujemy czekoladową polewa i dekorujemy borówkami. Ciasto odstawiamy na 3-4 godziny. Po tym czasie smakuje jeszcze lepiej :)
Smacznego :)

zdjęcia: Kamil Ćwiklewski/www.photomatic.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...