Loading...

piątek, 29 kwietnia 2016

Ciasto czekoladowe z fasoli

To mój zdecydowany faworyt wśród słodkości! Jest wilgotne, bardzo czekoladowe, po prostu przepyszne. Często towarzyszy mi przy prelekcjach w szkołach, a dzieci się nim zajadają. Dla leniuszków dodatkowym plusem jest szybkość i prostota jego przygotowania. Wszystkie składniki należy dokładnie zmiksować za pomocą blendera i przelać do formy i voila ciasto czekoladowe z fasoli gotowe! Do dzieła! Zaczynamy :)


Składniki potrzebne do przygotowania ciasta:

2 puszki czerwonej fasoli (UWAGA! czytaj uważnie skład, bardzo często w zalewie jest dodatek cukru)
2 małe, bardzo dojrzałe banany lub 1 duży
4 jajka
3 kopiaste łyżki kakao
3 kopiaste łyżki masła klarowanego lub oleju kokosowego (wcześniej rozpuścić chwilę podgrzewając w garnuszku)
3 łyżki cukru brzozowego (ksylitolu) lub stewi
łyżka syropu klonowego (można zastapić płynnym miodem czy syropem z agawy, ryżowym)
łyżeczka sody oczyszczonej

Polewa:
1 tabliczka (100 g) gorzkiej czekolady minimum 70% - ja użyłam 80%

1. Fasolę przelać na sitko i dokładnie przepłukać pod bieżącą, zimną wodą. Piekarnik nagrzać do 200 stopni C.
2. Do misy blendera dodać wszystkie składniki (fasolę, pokrojonego banana, jajka, kakao, ksylitol i syrop, masło oraz sodę oczyszczoną). Wszystko zmiksować na gładki krem. Nie martwcie się gdy zostaną gdzie nie gdzie kawałki fasoli. Nie będą wyczuwalne :)
3. Formę do pieczenia (może być keksówka lub tortownica o średnicy 21 cm) wyłożyć papierem do pieczenia i przelać do niej ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40 minut do tzw. suchego patyczka. Po tym czasie ciasto wyjąć z piekarnika. 
4. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej - w garnku zagotować wodę, na garnek  postawić miskę z połamaną czekoladą. Mieszać, aż czekolada się rozpuści. Ciasto polać czekoladą.
5. Ciasto jest najsmaczniejsze na drugi i trzeci dzień. 
Smacznego!

wtorek, 26 kwietnia 2016

Pomysł na kanapkę: kanapka z jajkiem i awokado

Mój dzisiejszy szybki podwieczorek to kanapka z jajkiem i awokado:

Do jej przygotowania potrzebujemy:

2 kromek chleba razowego na zakwasie - ja mam orkiszowy
2 łyżek jogurtu greckiego
łyżeczki musztardy
łyżeczki miodu
1/2 awokado
ćwiartka cytryny
1 jajka ugotowanego na twardo
gałązki cienkiego szczypiorku

1. Jogurt mieszamy z musztardą i miodem.
2. Awokado kroimy w cienkie plastry i skrapiamy sokiem z cytryny.
3. Wierzch chleba smarujemy jogurtem. Układamy awokado i plastry jajka. Dekorujemy szczypiorkiem.
Smacznego!

wtorek, 23 lutego 2016

Sałatka z pieczonym kalafiorem i granatem

Kilka słów o kalafiorze...
Kalafior należy do kapustowatych, jednak z nich wszystkich jest najlepiej strawny. Uwaga, jest to jedno z najcenniejszych warzyw jakie spożywamy! Za zapach kalafiora odpowiada obecność siarki

- kalafior zawiera duże ilości witaminy C;
- jest bogaty w witaminy: A, B1, B2, B6, K, PP, wapń, magnez, żelazo, fosfor, fluor, cynk, jod oraz mangan;
- dzięki obecności sulforafanu, wykazuje silne działanie antynowotworowe. Antynowotworowe działanie wykazano przy raku prostaty, płuc, piersi, pęcherza moczowego czy żołądka
- dzięki obecności błonnika pokarmowego, poprawia perystaltykę jelit
- zapobiega zaparciom, nadciśnieniu czy reumatyzmie
- spowalnia proces starzenia się skóry

Kalafior lubię w formie zupy krem czy sałatki. Często gości u mnie po prostu jako dodatek do obiadu. Jednak smak pieczonego kalafiora lubię najbardziej. Wydobywa to jego orzechowy posmak :) Sałatkę z pieczonym kalafiorem jadłam u koleżanki. Trochę ją zmodyfikowałam. Orzechowy smak pieczonego kalafiora dodatkowo podkreśla rukola i orzechy laskowe. Słodkości dodaje granat i syrop klonowy. Jak dla mnie strzał w 10! I do tego wszystkiego cynamon... mniam :)
Smacznego!


Składniki potrzebne do przygotowania sałatki z kalafiora (4 porcje):

główka średniego kalafiora
owoce granatu
1 łodyżka selera naciowego
garść rukoli
orzechy laskowe - 2 łyżki
olej rzepakowy

sos:
2 łyżki oleju słonecznikowego lub z dyni (polecam olejowy raj)
łyżka syropu klonowego
łyżeczka octu winnego
1/2 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej

1. Główkę kalafiora myjemy i kroimy w różyczki. Osuszamy bardzo dokładnie.
2. Piekarnik nagrzewamy do 200 st. C. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Układamy na nim różyczki kalafiora, posypujemy pieprzem i kropimy olejem rzepakowym. Pieczemy około 30 minut, aż kalafior się zrumieni.
3. Składniki sosu mieszamy ze sobą.
4. Łodyżki selera siekamy w cienkie plasterki.
5. Na talerzach rozkładamy umytą i osuszoną rukolę. Posypujemy owocami granatu i orzechami laskowymi. Różyczki kalafiora układamy na sałatce i polewamy sosem. Gotowe! Jeszcze raz smacznego :)

poniedziałek, 22 lutego 2016

Zupa krem z pora

Kilka słów o porze...
Por to warzywo należące do czosnkowatych. Znany jest od dawna, bo już w starożytności zajadali się nim wielcy tacy jak cesarz Neron czy Arystoteles. Hipokrates zalecał spożywanie pora kobietom karmiącym, osobom chorym na gruźlicę, cierpiącym na krwawienia z nosa czy choroby nerek.
Por charakteryzuje się długą listą witamin i minerałów. Znajdziemy w nim wapń, fosfor, potas, sód, żelazo oraz witaminę C, A i witaminy z grupy B (B1, B2, PP).

Właściwości pora:

- z powodu dużej ilości witaminy C, por wzmacnia odporność. Jesień i zima do idealny czas na włączenie do diety tego warzywa;
- odkwasza i odtruwa organizm;
- obniża poziom cukru we krwi;
- działa antyseptycznie, może być stosowany zewnętrznie jako okład na ranę, odcisk itp. (biała część pora)
- oprawia pracę serca i obniża stężenie złego cholesterolu;
- łagodzi kaszel;
- zwiększa płodność u mężczyzn
- należy do afrodyzjaków, poprawia potencję u mężczyzn;
- może obniżać szkodliwe działanie leków.

Pogoda za oknem sprzyja przeziębieniom. Warto zatem naturalnie wzmacniać odporność. Dzisiaj proponuję rozgrzewającą zupę krem z pora. Jest idealna na kolację. Ogólnie w godzinach wieczornych polecam picie zup. Są one łatwo przyswajalne przez przewód pokarmowy. Poprawiają perystaltykę jelit. Wzmacniają i odżywiają organizm. Z dodatkiem kurczaka czy ryby dodatkowo będą pełniły funkcje regenerujące i budujące. Jedzmy zupy!


Składniki do przygotowania zupy krem z pora:

1 duży por (bez liści)
2 łyżki masła klarowanego
ziemniak
2 szklanki bulionu warzywnego, ewentualnie wody
jogurt grecki
ulubione zioła (suszona natka pietruszki)
sól, pieprz ziołowy

1. Białą część pora przekrawamy wzdłuż na pół. Następnie oczyszczamy go pod bieżącą wodą z zabrudzeń między poszczególnymi liśćmi i kroimy w piórka. 
2. Na patelni rozgrzewamy masło, podsmażamy posiekanego pora przez kilka minut.
3. Ziemniaka obieramy, płuczemy i kroimy w kostkę.
4. Do garnka przekładamy uduszonego pora, pokrojonego w kostkę ziemniaka i zalewamy całość bulionem. Dodajemy zioła i przyprawy. Gotujemy pod przykryciem na niewielkim ogniu, aż ziemniaki będą miękkie.
5. Zupę miksujemy na krem. Doprawiamy do smaku.
6. Zupę przed podaniem podgrzewamy, dekorujemy jogurtem i posiekaną natką pietruszki.



środa, 9 grudnia 2015

Dietetyczne muffiny jabłkowo-cynamonowe

Święta zbliżają się wielkimi krokami :) :) :)  Od dzisiaj obiecuję dodawać posty na zdrowsze wersje wigilijnych i świątecznych potraw. 
Jako pierwsze wkraczają muffiny jabłkowe. Są przepyszne, wilgotne, lekkie. Jedyny ich minus to fakt, że znikają za szybko. Idealnie wpisują się w święta. Pachną miodem i cynamonem. Na sama myśl, aż ślinka cieknie ;) Przechodzę zatem do przepisu.


Składniki potrzebne do przygotowania muffin jabłkowych:

3 jabłka
250 g mąki orkiszowej chlebowej
2 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
4 łyżki ksylitolu
4 łyżki płynnego miodu
100 ml jogurtu greckiego
3 kopiaste łyżki oleju kokosowego wcześniej roztopionego
3 łyżki ulubionych orzechów (świetnie sprawdzą się włoskie czy pekan)
łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
cynamon - u mnie kopiasta łyżeczka

1. Jabłka obieramy ze skóry i ścieramy na tarce. Orzechy siekamy na drobniejsze kawałki lub rozbijamy tłuczkiem do mięsa (orzechy przesypuję do torebki foliowej i roztłukuję tłuczkiem - szybki sposób na rozdrobnienie orzechów ;))
2. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni C. Przygotowujemy formę na muffiny. Wykładamy ją papierem do pieczenia lub papierowymi foremkami.
3. Przez sitko przesiewamy: mąkę, przyprawy, sodę i proszek do pieczenia. Na sitku zostaną nam grubsze cząstki mąki, które także przesypujemy do naszych składników (samo zdrowie nie może się marnować ;)) 
4. W drugiej misce ubijamy białka. Miksujemy je z ksylitolem i miodem. Następnie dodajemy żółtka, olej i jogurt. Mieszamy dokładnie.
5. Łączymy składniki suche z mokrymi. Miksujemy i dodajemy jabłka i posiekane orzechy. Delikatnie mieszamy.
6. Gotową masę przelewamy do foremek. Wierzch możemy posypać orzechami.
7. Wkładamy do piekarnika i pieczemy około 25 minut. Po upieczeniu muffiny muszą ostygnąć. Są bardzo wilgotne w środku. Pyszne!
Smacznego :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...