wtorek, 16 kwietnia 2013

Zielone naleśniki z łososiem

Czy czujecie wiosnę w powietrzu? Bo ja tak i to na tyle mocno, że zainspirowało mnie to do stworzenia czegoś hmm... zielonego. Kolor zielony bardzo kojarzy się z wiosną czyż nie? ;) I daje nadzieję, że słońce zawitało u nas na dłużej. I stąd właśnie pomysł na zielone naleśniki z łososiem, które poza tym, że są pyszne to i zdrowe. Swój zielony kolor zawdzięczają szpinakowi i natce pietruszki, a dokładnie chlorofilowi czyli zielonemu barwnikowi, który występuje w zielonych roślinach. Bardzo zrobiło się zielono w tym poście, więc przejdźmy do czegoś bardziej merytorycznego. 


Dzisiaj skupię się na szpinaku, gdyż będzie on częstym gościem na moim blogu. Niech na stałe zagości i w Waszej kuchni, a rozkochacie się w jego smaku. Gwarantuję! Nie warto bowiem rezygnować z warzywa, które uważane jest za jedno z najzdrowszych. 
W skrócie, szpinak obfituje w witaminę A, C i K oraz witaminy z grupy B, jak również w żelazo, magnez i wapń. Jest bogatym źródłem błonnika. Jak zyska nasze zdrowie, gdy wprowadzimy go do codziennej diety? Szpinak spowalnia procesy starzenia. Jest źródłem antyoksydantów (głównie luteiny i betakarotenu) stojących na straży młodości. Poprawia też kondycję mózgu i przeciwdziała chorobie Alzheimera. Poza tym alkalizuje organizm, czyli wpływa na równowagę kwasowo-zasadową, obniża ciśnienie krwi, pomaga zwalczać miażdżycę, schorzenia serca oraz zapobiega zawałowi i udarowi, a także obniża stężenie cukru we krwi. Badania wykazały, że szpinak pomaga leczyć łuszczycę i trądziki. A dzięki działaniu spowalniającemu procesy starzenia, zapobiega powstawaniu zmarszczek. 
Pamiętacie bajkowego Popeye'a? Jemu szpinak dawał siłę i energię :) Da ją i Wam. Smacznego!


Składniki do przygotowania zielonych naleśników z łososiem:
PRZEPIS NA 2 PORCJE 
Ciasto:
garść szpinaku
pęczek natki pietruszki
2 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
łyżka oliwy z oliwek
jajko
1/2 szklanki mleka
woda
Farsz:
200g łososia 
papryka
kilka pomidorków koktajlowych
kilka liści rukoli 
liście szczypiorku
Sos:
jogurt naturalny do 2% tłuszczu
ząbek czosnku 
zioła prowansalskie/oregano
sól/pieprz do smaku

1. Łososia myjemy, odcinamy skórę, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Wkładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C.
 2. Natkę pietruszki i szpinak dokładnie oczyszczamy pod bieżącą wodą. Wkładamy do blendera, dodajemy łyżkę oliwy z oliwek i miksujemy na jednolitą masę.
3. Przygotowujemy ciasto na naleśniki: do oddzielnej miski wbijamy jajko, przesiewamy mąkę (resztki jakie zostaną w sitku także wsypujemy do ciasta bo są bardzo zdrowe ;)), wlewamy mleko i ubijamy na gładką masę. 
4. Następnie dodajemy zmiksowany szpinak i pietruszkę oraz dolewamy odpowiednią ilość wody do uzyskania pożądanej konsystencji.
5. Na rozgrzaną patelnię wlewamy część ciasta i smażymy ok 3 minut na każdą ze stron.  
6. Przygotowujemy farsz: pomidorki kroimy w ćwiartki, paprykę w cienkie słupki, łososia dzielimy na mniejsze kawałki
7. Sos: do miseczki dodajemy jogurt i drobno posiekany czosnek. Do smaku możemy dodać suszone zioła prowansalskie czy oregano.
8. Przygotowujemy naleśniki: na deskę kładziemy liść szczypiorku, na nim układamy placek naleśnikowy. Jego środek smarujemy sosem, i układamy kawałki łososia oraz pokrojone warzywa. Naleśnika zawijamy i związujemy liściem szczypiorku. Gotowe :)

RADY: Naleśniki można podawać na ciepło, poprzez włożenie ich do piekarnika (200 stopni C) na 5 minut :)









 
 

9 komentarzy:

  1. Pysznie wyglądają! Tak wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Inspiracja do zrobienia wersji z kurczakiem. Czy będzie równie smaczne? Zobaczymy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo smaczne, tylko że naleśniki kompletnie mi się rozpadały.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż żałuję, że teraz jest dołująca jesień, bo te naleśniki wyglądają na wręcz idealne do uroczej, późnopopołudniowej wiosennej kolacji na balkonie z lampką różowego i Twoimi mini-serniczkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciesze się, że trafiłam na Twojego bloga...właśnie szukałam dokładnie takich przepisów! już robię listę i wyszykuję co by tu zrobić na święta. Moja mama będzie wniebowzięta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mogę wykorzystać mąkę żytnią?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach znalazłam �� Dziękuje za podsunięcie pomysłu. CO prawda, na dzisiaj obiad już mam, ale jutro robię Twoje naleśniki ��

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...